Kościany galeon
Logo Fabryka Słów
Ja, inkwizytor. Młot na czarownice

Ja, inkwizytor. Młot na czarownice

Jacek Piekara

Nowe wyzwania, nowe zagadki, nowe walki. Starcia z wiedźmami i demonami, często gorszymi od nich, heretykami i bluźniercami oraz złowrogą potęgą, która rodzi się w Watykanie. Czy by przetrwać wystarczą żarliwa wiara, stalowe nerwy i ostry niczym brzytwa umysł? Jaką cenę trzeba będzie zapłacić za współczucie okazane niewinnym ofiarom?

Większości ludzi Święte Oficjum kojarzy się wyłącznie ze stosami i torturami. Niesłusznie. W sercu sługi Bożego, młotu na czarownice, płonie święty żar wiary i pragnienie służby. Miecz w ręku Pana tnie, by oddzielić plewy od ziaren, by plewy spalić w ogniu.

Niektórzy wątpią, czy Chrystus rzeczywiście zstąpił z krzyża. A zwątpienie nie jest rzeczą ludzką... jest dziełem Szatana. Wątpisz? Bój się.

Stosy znów zapłonęły, by ocalić sprawiedliwych i sługi Boże.

Wirtualna Polska Avatarae Fahrenheit Poltergeist Merlin Gildia Esensja Carpe Noctem Valkiria Science Fiction eNotes.pl Magazyn Fantasy Wprost
Ja, inkwizytor. Młot na czarownice

Ja, inkwizytor. Młot na czarownice