Kościany galeon
Logo Fabryka Słów

Wirtualna Polska - zapis czata

2012-07-01
Czat odbył się 13 sierpnia 2007, w samo południe,  w warszawskiej siedzibie Wirtualnej Polski.
Moderator: Witamy i zaczynamy czat.
Neumael: Czy możliwe jest stworzenie osobnego tomu opowiadań o perypetiach „Kostucha i Bliźniaków”?
Jacek_Piekara: Myślę że tak, ponieważ na spotkaniach autorskich i na forach internetowych często spotykam się z takimi propozycjami czytelników. 
zuza: 1. Jak wygląda droga od pomysłu do jego wykonania?
Moderator: 2. Jakie osoby miały największy wpływ na Pana życie?
Jacek_Piekara: To wszystko zależy od konkretnej sytuacji, czasami wygląda to tak, że droga od pierwszego impulsu do publikacji tekstu może trwać od kilkunastu miesięcy do kilkunastu lat, ale również bywa tak , że rodzi się niemal gotowy pomysł w ciągu kilku lub kilkunastu dni, z rozpisaną całą formułą, ze wszystkimi dialogami, Odpowiadając na to pytanie musiałbym zastanowić się nad tym, jakie osoby, ukształtowały mnie w życiu prywatnym, w życiu zawodowym czy na przykład jeśli chodzi o kwestię poglądów politycznych. Tak więc lepiej będzie jeśli ograniczę się do odpowiedzi jacy pisarze ukształtowali w pewien sposób literacką wrażliwość i to z całą pewnością wymieniłbym Bułhakowa, a z polskich pisarzy na przykład Marka Nowakowskiego i Zbigniewa Herbarta. natomiast mówiąc już o literaturze fantastycznej, to bardzo cenię utwory Neila Gaimana 
~sosnechristo: Z jakich książek czerpiesz inspirację?
Jacek_Piekara: Generalnie artysta niezależnie od tego czy jest pisarzem, malarzem czy muzykiem, powinien czerpać inspirację z całego otaczającego go środowiska. Inspiracją może więc być usłyszana na ulicy rozmowa, fragment filmu , fragment piosenki, czy nawet szczególnie zajmująca fotografia lub obraz.
Dorota:)Rabczewska: Co Pana skłoniło do pisania książek?
Jacek_Piekara: To było tak, że od czasów dzieciństwa wymyślałem sobie różne historie i w pewnym momencie wpadłem na pomysł żeby je zapisywać. Ciekawym zrządzeniem losu, trafiłem w szkole podstawowej na dwóch znanych obecnie dziennikarzy i pisarzy czyli Rafała Zienkiewicza i Jarosława Grzędowicza. Spędzaliśmy mnóstwo czasu czytając sobie nawzajem własne teksty, krytykując je i komentując. A później to już jest tak, że pisanie przemienia się w nałóg i trudno mi teraz wyobrazić sobie, że zostałem pozbawiony możliwości zapisywania swoich myśli, czy to jako literat, czy jako dziennikarz, bo przecież jako dziennikarz pracuję od kilkunastu lat. 
~nati: Średnio jak dużo czasu zajmuje Panu napisanie jednej książki? Jak długo myślał Pan nad "Najświętszą Rzeczpospolitą"? 
Jacek_Piekara: Z "Przenajświętszą Rzeczypospolitą" sytuacja była o tyle dziwna, że pierwsze pomysły fabularne i rozpisanie pierwszych postaci pierwszych dialogów, pojawiło się w roku 1992, a przypominam że książka ukazała się w roku 2006, można więc tutaj spokojnie powiedzieć że droga od pomysłu do skończonego wykonania, zajęła mi 15 lat. Co oczywiście przez wiele lat te pliki prawie zapomniane leżały sobie spokojnie na twardym dysku komputera a ja zajmowałem się zupełnie innymi sprawami. Myślę, że aby być w pełni zadowolonym z pracy i efektów, powinienem średnio liczyć, że na napisanie książki potrzebuję około roku, oczywiście zupełnie inaczej postępuje praca kiedy piszę o znanym już i stworzonym wcześniej świecie, oraz znanym i stworzonym wcześniej bohaterze, wtedy zadanie jest o wiele łatwiejsze. Natomiast czasami napisanie książki wymaga sporych badań i tak np. przed napisaniem powieści której akcja toczy się w antycznej Palestynie będę musiał nie tylko dokładnie zapoznać się z tysiącami stron badań źródłowych i historycznych, ale również zwiedzić Izrael i Palestynę
Nagini...: Czy pomysł napisania książki "Necrosis" to był impuls czy układał Pan sobie powoli cały plan wydarzeń?
Jacek_Piekara: W tym wypadku teksty poszczególnych rozdziałów (tworzący w zasadzie samoistne opowiadania) powstawały niezależnie od siebie. 
~keed: Na stronie wydawnictwa Red Horse w nowościach widnieje opis Pana książki pt. "Alicja". Czyżby zmiana klimatu po fantastycznym świecie Madderina? 
Jacek_Piekara: „Alicja” ukazała się w księgarniach dzisiaj i jest ona w zasadzie współczesną powieścią obyczajową, gdyż elementy fantastyki są w niej śladowe. Oczywiście różni się ona przede wszystkim klimatem, czasem, fabułą od opowiadań z cyklu inkwizytorskiego. 
~Marchew: W Twojej najnowszej książce – „Alicji”, główny bohater podsumowuje twórczość Coelho złośliwym komentarzem. „Alicja” wydaje się poruszać podobną tematykę, skłaniać do zastanowienia nad swoim życiem, jednak stawia pytania, nie daje odpowiedzi. Co chciałeś przekazać tą powieścią?
Jacek_Piekara: „Alicja” jest powieścią o przyjaźni i o miłości, i o cenie którą należy za te uczucia zapłacić, i o tym, że czasami tylko wielkie poświęcenie może przynieść tylko wielką wygraną. RozbujanY_TrabanT: Panie Jacku! Kiedy doczekamy się w końcu „Rzeźnika z Nazaretu” ?
~sosnechristo: Jak postępują prace nad „Rzeźnikiem z Nazaretu” i „Czarną śmiercią”? Kiedy możemy spodziewać się tych książek?
Jacek_Piekara: Z całą pewności „Czarna śmierć” ukaże się w 2008 roku, jeśli chodzi natomiast o „Rzeźnika z Nazaretu” to nie wiem czy uda mi się zamknąć całość prac przed 2009 rokiem. ~Loughi_ona: Dlaczego akurat Mordimer? Święte Oficjum.. ? Czytając to nie można się oderwać ? Co było zalążkiem napisania przygód o Inkwizytorze?
Jacek_Piekara: Może zacznijmy od początku. Sam pomysł alternatywnego świata, w którym Chrystus schodzi z krzyża i w okrutny sposób karze swoich wrogów narodził się jeszcze w czasach dziecięcych, kiedy wydawało mi się niemożliwe jak to wielki potężny Bóg mógł dać się zabić. Natomiast sama postać Inkwizytora, pojawiła się zupełnie niespodziewanie wiele lat później i był to bohater, który mówiąc nieco żartobliwie, sam stukał do mojej głowy dopominając się o napisanie kolejnych historii o jego życiu, poza tym miałem już dość jako czytelnik, bohaterów szlachetnych, moralnie rozdartych lub "łajdaków o złotym sercu". Inkwizytor jest łajdakiem o czarnym sercu, człowiekiem bezlitosnym, okrutnym, nie mającym ani żadnych złudzeń w stosunku do bliźnich, ani nie żywiącym do nich żadnych ciepłych uczuć. 
~Cytryna266: Witam serdecznie Panie Jacku, jestem Pana zatwardziałym fanem, zawsze interesowało mnie kiedy odkrył Pan w sobie talent do pisania fantastyki, czy ten gatunek od początku Pana pociągał?
Jacek_Piekara: Pierwsze zainteresowanie literaturą fantastyczną pojawiło się jak miałem 11 lat i przeczytałem pierwszą książkę Stanisława Lema. Fantastyka w siermiężnej rzeczywistości socjalizmu w której miałem nieszczęście dorastać pokazywała inny świat, barwny, kolorowy, fascynujący. ~Loughi_ona: Czy ten książkowy świat nie przekłada się w jakiś sposób na Pana prywatne życie?
Jacek_Piekara: To znaczy, że torturuję ludzi i palę ich na stosach? Chociaż przyznam, że jest w polskim życiu publicznym kilka osób którym wyrządziłbym bardzo dużą krzywdę. A już tak serio to w kilku moich tekstach znajdują się wątki autobiograficzne, ale w odpowiednich proporcjach pomieszane z fikcją.
~Rambo111: Słyszałem, że pisarze lubią przebywać w towarzystwie pięknych kobiet i białego wina, czy to prawda?
Jacek_Piekara: Pięknych kobiet na pewno, podejrzewam że nie tylko pisarze ale wszyscy normalni faceci, natomiast jeśli chodzi o trunki to czarny Guinnes i srebrna Tequila jest tym co tygrysy lubią najbardziej.
~wulgar_SKYPE: Czy w postaci Mordimera jest coś z Pana (chodzi o cechy charakteru i podejście do świata)?
Jacek_Piekara: Tak, nieco pokrętne poczucie moralności, które każe szukać sprawiedliwości nawet poza prawem. No i ogromna sympatia do wszelkiego rodzaju zwierzątek i chęć robienia krzywdy tym, którzy te zwierzątka krzywdzą. 
Nagini...: Jaką najbardziej nietuzinkową opinię usłyszał Pan o sobie i swoich książkach?
Jacek_Piekara: Jeśli chodzi o mnie to nie jestem w stanie sobie przypomnieć co by mnie zaszokowało, ale jeśli chodzi o cykl opowiadań Inkwizytorskich to byłem zdumiony faktem, iż mojego bohatera polubiły czytelniczki. Nigdy się nie spodziewałem, że postać człowieka cynicznego, bezlitosnego i generalnie poniewierającego kobietami, może wzbudzić u pań tak pozytywne wrażenia.
zzuzinska: Jak Pan, z pana poglądami politycznymi, odnajduje się w obecnej rzeczywistości? Jacek_Piekara: I dobrze i źle. Cieszę się że zarówno jak i prezydent jak i premier są ludźmi na których głosowałem, ale głęboko mnie martwi to, że nie mogą realizować swoich planów politycznych. psychiczna: Co nakłoniło Pana do studiowania na takich kierunkach jak psychologia i prawo ?
Jacek_Piekara: Oba wydawały mi się bardzo interesujące, ale muszę przyznać że jeśli chodzi o psychologię to studia okazały się wręcz niewiarygodnie nudne. Natomiast prawo jest dziedziną fascynującą chociaż mnie było zazwyczaj najbliżej nie do prawa współczesnego, a do historii państwa i prawa. 
nserdon: Dlaczego nie piszesz już do GameRankingu? Są tacy którzy chętnie dalej czytaliby teksty podpisywane pseudonimem "Randall".
Jacek_Piekara: Prawdopodobnie już niedługo znów wrócę do tego pisma ale ostatnio nie za bardzo mi na to czas pozwalał. 
~Chce_do_SEKTY_!!!: Czy lubi Pan swoją pracę?
Jacek_Piekara: Myślę, że gdybym jej nie lubił to bym jej nie wykonywał. Chociaż zdaję sobie sprawę, że jestem w sytuacji uprzywilejowanej ponieważ ogromna liczba ludzi na świecie ma ogromnego pecha, że albo swojej pracy nie znosi albo jest ona im zupełnie obojętna. Ja mam takie szczęście że mogę zarabiać na życie dzięki swojemu hobby.
~keed: Czy wierzy Pan w coś takiego jak wena? Potrzebuje jej Pan do pisania?
Jacek_Piekara: Nie przeceniałbym znaczenia weny, ponieważ tak naprawdę w każdej pracy najważniejsze są dyscyplina i konsekwencja. Ale faktycznie zdarzają się dni w których pomysły, zdania, dialogi, zdają się same spływać na ekran komputera, a zdarzają się również dni kiedy pisanie każdego kolejnego zdania wygląda jak kopanie dołów w glinie. 
Dorota: Czy lubi Pan jak ludzie kupują pana książki? Co Pan wtedy czuje?
Jacek_Piekara: Oczywiście lubię jak kupują moje książki bo właśnie z tego żyję i oczywiście lubię jak je czytają, i jak mają ochotę by o nich rozmawiać czy sprzeczać się na ich temat. 
Moderator: Dziękujemy za udział w czacie.
Jacek_Piekara: Bardzo dziękuje wszystkim za udział w czacie i zapraszam na Polcon do Warszawy gdzie będzie można się ze mną spotkać.

Autorzy